Nowa piosenka „My Guy” zespołu After Hours
- 11 godzin temu
- 2 minut(y) czytania

„My Guy“ to drugi singiel z debiutanckiej płyty zespołu After Hours zapowiadanej na 2026 rok. Piosenka dostępna jest także w serwisach streamingowych. „My Guy” na portalu YouTube:
After Hours powstał w Lesznie w październiku 2024 roku z inicjatywy perkusisty Andrzeja Maya. Zaprosił on do współpracy muzyków o wspólnych zainteresowaniach muzycznych i pasji do grania. Twórczość zespołu jest wynikiem fascynacji rockiem, funkiem i bluesem. W maju 2025 roku zespół wziął udział w konkursie festiwalu Las Woda & Blues w Sławie, gdzie wokalistka zespołu zdobyła wyróżnienie. W listopadzie 2025 roku ukazał się debiutancki singiel zespołu zatytułowany ,,Moje tutaj”, który trafił na Opolską Listę Polskiej Piosenki w Radiu Opole.
Repertuar zespołu oprócz autorskich propozycji to muzyczna podróż przez ostatnie 50 lat, inspirowana klasykami bluesa, soulu i R&B, jak B.B. King, Otis Redding, Tadeusz Nalepa, Stevie Wonder, a także artystami młodego pokolenia, jak Black Pumas, Teddy Swims czy Hamilton Loomis.
Piosenka „My Guy”
Muzycznie utwór inspirowany jest twórczością Bo Diddleya, a w szczególności jego charakterystycznym beatem sekcji rytmicznej.
Tekst utworu „My Guy” mówi o tym, że idealny partner to nie ten z prezentami, pieniędzmi czy wielkim gestem. Z przymrużeniem oka opowiada o tym, że prawdziwa więź powstaje tam, gdzie pojawia się wspólna wrażliwość i prawdziwe przeżywanie emocji, nawet jeśli chodzi „tylko” o muzykę. Bo jeśli nie potrafisz poczuć bluesa, cała reszta po prostu nie wystarcza.
Piosenkę nagrano w składzie:
Magdalena Kamińska – śpiew, chórki
Tomás Díaz S – gitara basowa
Włodzimierz Dominiak – gitara
Michał Dolata – gitara
Jacek Winkiel – instrumenty klawiszowe
Tomasz Nowicki – harmonijka
Andrzej May – perkusja
Nagranie zrealizowano w 2026 roku w KaMaCheck Studio w Lesznie
Realizacja dźwięku: Andrzej May, Igor Jeleński
Miks, mastering: Igor Jeleński, Andrzej May
Producenci: Jacek Winkiel, Andrzej May
Zdjęcia: Tomasz Neugebauer, Live Production


Komentarze